Olek
Olek

Rehabilitacja i fotelik samochodowy

Aleksander Michalski • 3 lata
Siedlce • Mazowieckie
Choroba: Ostra białaczka limfoblastyczna

Olek to pogodny i uśmiechnięty chłopiec, który zdecydowanie zbyt wcześnie musiał zawalczyć o swoje życie i zdrowie. Nasz Podopieczny był okazem zdrowia, ale wszystko zmieniło się w grudniu 2023 roku, kiedy to na jego nóżkach zaobserwowano liczne, niepokojące siniaki. Zaalarmowani rodzice szybko zaczęli szukać pomocy, a Oluś trafił na badania pod kątem mononukleozy i małopłytkowości. Niestety wyniki wykazały obecność komórek nowotworowych, a chłopiec został pilnie przetransportowany do szpitala w Warszawie.

To właśnie w stolicy Olek przeszedł kolejne badania - usg, biopsję szpiku oraz nakłucia lędźwiowe, dzięki którym w końcu postawiono ostateczną diagnozę. U naszego Podopiecznego stwierdzono wtedy ostrą białaczkę limfoblastyczną typu B i niezwłocznie wdrożono potrzebne leczenie. Do listopada 2024 roku chłopiec dostał ponad 80 wlewów ciężkich chemii dożylnych i co najmniej 10 wlewów w kręgosłup.

W grudniu 2025 roku miało się zakończyć leczenie podtrzymujące, a nasz mały Bohater miał w końcu odetchnąć z ulgą. Nikt nie spodziewał się jednak, że pojawienie się infekcji będzie zwiastowało kolejny koszmar chłopca. Wyniki badań były druzgocące, Olek pilnie potrzebował przetoczenia krwi, a stwierdzona wznowa nowotworu brutalnie zgasiła nadzieję na długo wyczekiwany spokój. Od listopada chłopiec przeszedł trzy sepsy, grzybicę płuc, niedrożność jelita… Aktualnie Olek jest w trakcie intensywnej i agresywnej chemioterapii, a w przyszłości będzie kierowany do leczenia eksperymentalnego. Niestety naszego Podopiecznego czeka również przeszczep szpiku.

Niestety, ze względu na ogromne zajęcie szpiku oraz źle rokującą mutację, leczenie Olusia jest bardzo ryzykowne i pełne powikłań. W pewnym momencie nasz Podopieczny utracił nawet umiejętność chodzenia, co do dziś wiąże się z jego nieprawidłowym ruchem i stawianiem kroków na całkowicie wyprostowanych nóżkach. Nawet podczas krótkich i nielicznych pobytów w domu chłopiec jest odizolowany od wielu bliskich mu osób, aby jak najbardziej ograniczyć ryzyko złapania, bardzo niebezpiecznych dla niego, infekcji.

Na ten moment największą potrzebą Olka są środki na rehabilitację oraz nowy fotelik samochodowy. Chłopiec często jeździ bowiem na badania czy konsultacje lekarskie, a poprzednie siedzisko stało się już dla niego zbyt małe. Komfort, zdrowie i bezpieczeństwo naszego małego Podopiecznego są jednak najważniejsze, a, dopasowany do jego potrzeb, fotelik z pewnością sprawi, że samochodowe przejażdżki staną się znacznie przyjemniejsze i spokojne.

351 zł 5% 6 875 zł
Do osiągnięcia celu 6 524 zł
lub dodaj kwotę do koszyka marzeń
PLN
Do koszyka
Dziękuję! Wesprzyj również inne dzieci...

Już wsparli

Daniel Pogrebniak
200 zł
Anonimowy Darczyńca
50 zł
Anonimowy Darczyńca
1 zł
Joanna Waśniewska
50 zł
Iwona Molęda
50 zł

Wesprzyj udostępniając zbiórkę