Olek
Turnus rehabilitacyjny
Aleksander musiał zawalczyć o swoje życie zanim na dobre się ono zaczęło. Już po narodzinach lekarze przyznali chłopcu 0 punktów w skali Apgar, ale na całe szczęście, już po kilku minutach, pojawił się u niego oddech i praca serca. Niestety niedługo później okazało się, że u naszego małego Wojownika doszło do wylewu krwi do mózgu (III i IV stopnia), a przeprowadzone badania wykazały, że mierzy się on z wrodzoną toksoplazmozą oraz wodogłowiem pokrwotocznym. W konsekwencji Olek przeszedł operację wszczepienia zbiornika Rickhama, pierwsze dwa miesiące życia spędził na OIOM-ie, a opuszczenie oddziału zbiegło się z postawieniem kolejnej diagnozy - mózgowego porażenia dziecięcego czterokończynowego.
Wszystko to sprawiło, że chłopiec do dziś mierzy się z szeregiem ograniczeń nie do przeskoczenia. Pomimo nieustannej, ciężkiej pracy Olek do dziś nie chodzi, nie stoi, a nawet nie siedzi samodzielnie, ze względu na przykurcz posługuje się wyłącznie prawą ręką, a ze światem komunikuje się z pomocą komunikacji alternatywnej. Nasz Podopieczny ma również za sobą gipsowania nóg, terapię toksyną botulinową oraz zabieg epifizjodezy, który niestety nie przyniósł oczekiwanych efektów. W związku z tym chłopca czeka jeszcze wszczepienie w biodro specjalnej płytki, która ma na celu zmniejszenie ryzyka wypadnięcia biodra. Nad zdrowiem Olka czuwa neurolog, neurochirurg, alergolog, okulista, ortopeda i fizjoterapeuta - szereg specjalistów, którzy każdego dnia robią wszystko, by czekała go lepsza i łatwiejsza przyszłość.
Aktualnie największą potrzebą, a zarazem marzeniem, naszego Podopiecznego jest wyjazd na turnus rehabilitacyjny. To właśnie tam, pod okiem profesjonalistów i dzięki dostępowi do rozmaitych sprzętów, Olek będzie w stanie skuteczniej zawalczyć o wyczekiwane postępy. Oprócz intensywnych ćwiczeń chłopiec będzie również w stanie poznać, nieznane dotąd, miejsca, zawrzeć ciekawe znajomości i po prostu świetnie bawić się u boku najbliższych. Wszystko to doda Olkowi siły i motywacji, ale przede wszystkim pozwoli mu na chwilę zapomnienia o chorobie i codziennych trudnościach.