Wiktor
Konsola i gra
Wiktor przyszedł na świat jako wcześniak, był niedotleniony, a w swoich pierwszych chwilach otrzymał zaledwie jeden punkt w skali Apgar. Był to jednak dopiero początek problemów, z którymi przyszło zmierzyć się chłopcu. Podczas dwumiesięcznego pobytu w szpitalu u naszego małego Podopiecznego rozpoznano bowiem refluks, a także doszło u niego do powstania groźnego zakrzepu w nodze, który niemal dotarł do serca. Ostatecznie u chłopca zdiagnozowano mózgowe porażenie dziecięce.
Niestety, nawet pomimo codziennej i bardzo intensywnej rehabilitacji, Wiktor zmaga się z ogromnymi bólami nóg i przykurczami, jego lewa ręka jest niesprawna, a na co dzień porusza się z pomocą wózka. Chłopiec do dziś musi być również pampersowany, a kolejnym niezwykle uciążliwym wyzwaniem są dla niego problemy gastrologiczne pod postacią zaburzeń wypróżniania. Jakby tego było mało nasz Podopieczny jest nadwrażliwy na dźwięki, a głośniejsze odgłosy często budzą w nim niepokój, a nawet strach. Na ten moment Wiktor jest już po operacji prostowników, rizotomii, terapii toksyną botulinową, a w przyszłości z pewnością czekają go kolejne ingerencje chirurgiczne. Nad zdrowiem i jak najlepszym rozwojem chłopca czuwa szereg specjalistów, takich jak gastrolog, neurolog, psycholog, logopeda, rehabilitanci oraz kadra ze szkoły specjalnej.
Nasz mały Wojownik, bardziej niż o czymkolwiek innym, marzy o własnej konsoli PlayStation oraz grze Fifa, która byłaby dla niego najpiękniejszą odskocznią od codziennych trudności. Wiktor najbardziej na świecie chciałby bowiem spędzać czas z rówieśnikami, jednak schody w jego bloku są barierą nie tylko dla niego, ale również kolegów ze szkoły specjalnej. Własna konsola to dla niego jedyny sposób na zabawę z rówieśnikami i na przygody w świecie pozbawionym chorób, bólu i ograniczeń.