Leszek
Leczenie
Rozwój i funkcjonowanie Leszka od zawsze budziło wątpliwości wśród jego najbliższych. Narastające obawy mamy chłopca przez wiele lat były jednak bagatelizowane, a wszystko zmieniło się dopiero dzięki reakcji młodej pani psycholog, która zainteresowała się jego szkolnymi problemami. To właśnie wtedy nasz Podopieczny został skierowany na konsultację z psychiatrą, a niedługo później usłyszał diagnozę zaburzeń ze spektrum autyzmu.
Zaburzenia neurorozwojowe sprawiły, że Leszek mierzy się z dużą nadwrażliwością na światło i dźwięki, ma wadę wymowy, a codzienność utrudnia mu również poważna wybiórczość pokarmowa. Wszystko to sprawiło, że nastolatek nie lubi wychodzić z domu, a uczęszczanie na szkolne zajęcia do niedawna wiązało się dla niego z ogromnymi obawami przed hałasem na korytarzach oraz brakiem zrozumienia. W trosce o zdrowie i samopoczucie, nasz Podopieczny w 2026 roku przeszedł na nauczanie domowe, a dziś już wiadomo, że była to bardzo dobra decyzja.
Nie jest to jednak koniec problemów zdrowotnych Leszka. U nastolatka zdiagnozowano bowiem łysienie plackowate, alergie skórne, wadę wzroku, a niedawno także depresję, na którą przyjmuje leki. Nasz Podopieczny zmaga się również z wrodzonym zniekształceniem stóp, przez które każdy krok wiąże się dla niego z ogromnym bólem. W konsekwencji Leszek musi nosić wkładki ortopedyczne, a w kwietniu 2027 roku przejdzie operację wszczepienia implantu, po której będzie musiał się intensywnie rehabilitować i przez pewien czas poruszać za pomocą wózka. Chłopak znajduje się pod opieką psychiatry, psychologa, psychoterapeuty, logopedy, ortopedy, immunologa, trychologa, alergologa, poradni żywienia, laryngologa i okulisty.
Największym marzeniem naszego Podopiecznego jest stworzenie swojej własnej gry i stałe rozwijanie tej interesującej pasji.
Obecnie znacznie ważniejsze są jednak fundusze na dalsze leczenie, nowe okulary korekcyjne oraz sprzęt do domowej rehabilitacji. Tylko dzięki temu Leszek i jego najbliżsi będą mogli spojrzeć w przyszłość z nieco większym spokojem i nadzieją na bardziej kolorowe jutro.