Maks
Maks

Sprzęt piłkarski

Maksymilian Kowalczyk • 14 lat
Warszawa • Mazowieckie
Choroba: Zaburzenia ze spektrum autyzmu, ADHD, niepełnosprawność intelektualna

Maks musiał zawalczyć o swoje życie jeszcze zanim na dobre się ono zaczęło. Niedługo po narodzinach u chłopca doszło bowiem do wylewu krwi do mózgu, a lekarze określili jego szanse jako niewielkie, bo na poziomie zaledwie 20%. Na całe szczęście nasz mały Podopieczny okazał się prawdziwym wojownikiem, choć nie był to jednak koniec trudności, z którymi przyszło mu się zmierzyć.

Bliscy zaczęli niepokoić się o zdrowie Maksa, gdy zaczął on uczęszczać do przedszkola. Chłopiec trafił wówczas do poradni psychologiczno-pedagogicznej, a już w wieku 5. lat rozpoznano u niego zaburzenia ze spektrum autyzmu oraz ADHD. Dziś na liście diagnoz znajduje się również niepełnosprawność intelektualna w stopniu lekkim oraz zaburzenia SI, a wszystko to sprawiło, że Maks każdego dnia mierzy się ze złożonymi wyzwaniami rozwojowymi i zdrowotnymi. Trudności z nawiązywaniem i utrzymywaniem relacji rówieśniczych, problemy z pamięcią i utrzymywaniem uwagi, brak pełnej samodzielności - to zaledwie część barier, które nastolatek stara się pokonywać przy wsparciu terapeutów i bliskich.

Walka o samodzielność i lepszą przyszłość naszego Podopiecznego wiąże się ze stałą współpracą z ortoptystą, psychologiem, pedagogiem, terapeutą SI, psychiatrą czy neurologiem. To właśnie dzięki ciężkiej pracy pod okiem specjalistów Maksowi udało się wyciszyć zachowania agresywne, a coraz częstsze chwile spokoju i odprężenia przynosi mu muzyka. Przed chłopakiem jeszcze długa droga, ale jego determinacja nie zna granic!

Prawdziwym przełomem okazała się dla nastolatka piłka nożna, będąca czymś więcej niż zwykłym hobby. To właśnie na boisku Maks czuje się najbezpieczniej, potrafi rozładować emocje i przekuć swoje ograniczenia w niesamowitą siłę. Z tego względu chłopak najbardziej na świecie marzy o sprzęcie piłkarskim - płotkach, siatce do odbić, spodniach, rękawicach bramkarskich oraz koszulce z nazwiskiem Thibauta Courtoisa. Taki prezent dałby naszemu Podopiecznemu potężny impuls do dalszych treningów, poczucie wyjątkowości oraz piękny uśmiech, który pomoże mu stawiać czoła codziennym trudnościom.

0 zł 0% 2 840 zł
Do osiągnięcia celu 2 840 zł
lub dodaj kwotę do koszyka marzeń
PLN
Do koszyka
Dziękuję! Wesprzyj również inne dzieci...

Wesprzyj udostępniając zbiórkę