Bartosz
Rehabilitacja
Bartosz przyszedł na świat o czasie, ale nie uchroniło go to przed licznymi komplikacjami. W trakcie porodu u chłopca doszło bowiem do zakażenia gronkowcem, złamania obojczyka oraz niedotlenienia. Nasz Podopieczny szybko trafił wówczas do inkubatora, zaczął przyjmować antybiotyk, a jego oddech musiał być wspomagany tlenem. Niestety był to dopiero początek jego trudnej walki.
Już po powrocie do domu okazało się, że Bartoszowi często ulewa się jedzenie, co ostatecznie doprowadziło do zapalenia płuc. Brak przybierania na wadze doprowadził natomiast do licznych badań, które potwierdziły u chłopca refluks. W międzyczasie nasz Podopieczny zmierzył się również z bakterią odporną na przyjmowane leki, w związku z czym ponownie trafił do szpitala. To właśnie tam Bartosz przez tydzień leżał w śpiączce ze względu na niewydolność płuc, przeszedł przetoczenie krwi, intubację oraz wymaz z płuc, który nareszcie pozwolił na dobranie prawidłowego leczenia. Wszystko to sprawiło jednak, że szpitalne oddziały pozostawały dla chłopca drugim domem przez większość pierwszego roku życia.
Nasz Podopieczny musiał zmierzyć się z kolejną trudną diagnozą mając zaledwie 7 lat. To właśnie wtedy specjaliści rozpoznali u niego zaburzenia ze spektrum autyzmu oraz niepełnosprawność intelektualną, która dziś oceniana jest na stopień znaczny. W konsekwencji Bartosz ma problemy z nauką, czytaniem i pamięcią, nie potrafi pisać, bardzo łatwo się rozprasza, a werbalna komunikacja ze światem do dziś sprawia mu trudności. Jakby tego było mało, w 2019 roku u nastolatka rozpoznano depresję, której leczenie wiązało się z wprowadzeniem leków. Nasz Podopieczny usłyszał również diagnozę skoliozy oraz deformacji rzepki, przez którą ma już za sobą dwie operacje, a przed nim jeszcze kolejna. Bartosz znajduje się pod opieką ortopedy, neurologa, psychologa i psychiatry, jest intensywnie rehabilitowany, a na co dzień uczęszcza do ośrodka szkolno-wychowawczego.
Nasz Podopieczny jest bardzo pogodnym, uprzejmym, uśmiechniętym, ale też nieco wycofanym nastolatkiem. W wolnym czasie chłopak uwielbia pływać, chodzić na masaże, układać puzzle i słuchać muzyki, lecz dziś bardziej niż czegokolwiek innego potrzebuje funduszy na dalszą rehabilitację. Tylko dzięki regularnej współpracy ze specjalistami Bartosz będzie w stanie pokonać swoje ograniczenia, doświadczyć większej samodzielności i czekać na łatwiejsze, bardziej kolorowe jutro.